Z dziennika pielgrzyma – po pierwsze nogi…

Pierwszym zadziwiającym doświadczeniem na pielgrzymkowym szlaku jest odkrycie dość banalnego faktu posiadania nóg!

Bo przecież nogi, jeśli się ich używa zgodnie z przeznaczeniem, czyli do chodzenia – to oczywiste, że bolą. Potem oczywiście poza bólem potrafią o wiele więcej. Dzieją się z nimi przeróżne, nadzwyczajne rzeczy: puchną, zmieniają kształt, wychodzą na nich bąble, które potrafią też podejść krwią… Inaczej mówiąc – odmawiają nam posłuszeństwa. I teraz najlepsze… dzieje się to całkowicie niezależnie od przekonania właściciela o ich sprawności i niezawodności.

Co więc możemy zrobić by uniknąć takich przykrych zdarzeń? Otóż nic. Boleć będą. Ale… możemy nieco zminimalizować te przykrości i aby duchowy wymiar pielgrzymowania mógł być przez nas realizowany bez zakłóceń, warto przygotować się wcześniej pod względem fizycznym. Ja na przykład, w ubiegłym roku, od piątego dnia marszu miałam problem z “zawiasami” biodrowymi. I tak – za dobrą radą doświadczonego pielgrzyma – od maja aplikuję sobie kolagen. Czy pomoże? Dam znać.

Oczywiście najlepiej na co najmniej miesiąc przed wymarszem zrezygnować z samochodu i przesiąść się na wspomniane wyżej nogi. Ale teoria jest łatwa, gorzej z praktyką. I to jest ten moment, w którym powinniśmy – przynajmniej na godzinę dziennie – zakładać buty, które nowe i piękne i na pewno wygodne czekają na nas w szafie. Jeśli mamy stare i sprawdzone… mogą spokojnie poczekać w szafie do wymarszu.

W ubiegłym roku usłyszałam też od jednego z braci na szlaku, że na dwa tygodnie przed wymarszem, dobrze jest co drugi dzień moczyć nogi w ciepłej wodzie z solą i natłuszczać kremem do stóp. Stosuję tę radę i o efektach lub ich braku opowiem z autopsji w trakcie drogi. Co już mogę zalecić – z własnego bolesnego doświadczenia – to na tydzień przed pielgrzymką obciąć paznokcie na krótko.

Banały – powiedzą niektórzy… Ale wierzcie mi – czasem od tak prozaicznych czynności zależy osiągnięcie zamierzonego celu! Zostało 6 dni. Nadal zbieram intencje!

Maria – pielgrzym