Z dziennika pielgrzyma – dzień trzeci (2014 r.)

Dziś ważny dla mnie dzień bo i intencja ważna. Chyba najważniejsza. Moi najbliżsi – ukochany mąż Arek i trzy najdroższe mi córki Julia, Hanna i Ewa. To nimi są dziś moje myśli. Pomóżcie mi dojść. A dzień trudny bo stopy poranione po wczorajszej ulewie… 9:05 Krępa… Postój do 10.00. Wszędzie mokro :/ Dziś jest chyba moje Kilimandżaro… Przychodzi moment zwątpienia, że dam radę… Idę jak […]