Wielka tajemnica wiary w czasach pandemii (2)

8 sierpnia, we wspomnienie św. Dominika, w parafii św. Barbary w Turku miała miejsce uroczysta Eucharystia dla pielgrzymów z Turku i Konina. Mszy św. przewodniczył ks. bp Wiesław Mering, a wśród koncelebransów znaleźli się m.in. ks. prał. Artur Niemira, kanclerz Kurii, ks. prał. Marek Kasik, dziekan dekanatu tureckiego, ks. kan. Mirosław Frankowski, miejscowy proboszcz oraz księża z okolic i pielgrzymi. Homilię wygłosił ks. prał. Artur Niemira.

Na samym początku liturgii wszystkich zebranych powitał ks. kan. Mirosław Frankowski prosząc jednocześnie Pasterza diecezji o sprawowanie Eucharystii w intencji pielgrzymów, słowo umocnienia i Boże błogosławieństwo. W swoim powitaniu ks. Frankowski powiedział, że ze względów sanitarnych i bezpieczeństwa tegorocznych pielgrzymów jest mniej, ale wiara jest taka sama.

 Rozpoczynając homilię ks. prał. Artur Niemira podjął refleksję nad fenomenem pielgrzymowania na Jasną Górę:

Dlaczego tak wiele osób podejmuje nie łatwe wyzwanie nie patrząc na okoliczności? Dlaczego tak wielu z nas co roku wyrusza na pielgrzymi szlak, aby chociaż przez krótką chwilę spojrzeć w oczy Jasnogórskiej Pani? Ponieważ, tak jak sługa Boży Prymas Stefan Wyszyński mówił, wyznawał: wiem, że nie może przegrać ten, który postawił wszystko na Maryję.

W dalszej części ks. prał. Artur Niemira nawiązał do sytuacji, z którą od marca przychodzi nam się zmierzyć.

Ta sytuacja pokazuje nam, że nie jesteśmy panami świata. Uczy nas pokory i konieczności zawierzenia wszystkiego Panu Bogu […] Wobec tego trudnego doświadczenia siostry i bracia stawialiśmy sobie i stawiamy pytania: o Boga, o sens życia, o wartości. Pytamy się co stało się z naszą wiarą od ostatniej pielgrzymki i przez ten czas, który nas doświadcza  i kiedy myślimy o naszych lękach, wątpliwościach i słabościach – powiedział Ksiądz Kanclerz.

Kontynuując ks. prał. Niemira podkreślił, że wiele osób mimo trudności i obostrzeń nie wyobraża sobie rezygnacji z pielgrzymki.

Kochani Pielgrzymi! Idąc przez miasta i wioski będziecie dawać świadectwo wiary. Dla wielu w tym nie łatwym czasie będziecie znakami nadziei, że żadna sytuacji nie jest w stanie przeszkodzić podjęcia drogi do Matki. Będziecie nieść intencje. Te osobiste i te rodzinne. Ale proszę też byście zanieśli te za Kościół, za naszą diecezją, za powołania do naszego seminarium, za księży biskupów naszej diecezji, kapłanów, za naszą młodzież i dzieci, które jakby przez pandemię zagubili się i mało ich widać wracających do świątyni.

Przed końcowym błogosławieństwem wyrazy swojej wdzięczności w imieniu pielgrzymów skierowali do Księdza Biskupa ks. Konrad Dreszler i ks. Kamil Jakubowski, kierownicy pielgrzymek: tureckiej i konińskiej. Wyrazem ich wdzięczność był ofiarowany album ukazujący piękno kościoła pw. św. Barbary w Turku.

 Na zakończenie słowo umocnienia do pielgrzymów skierował ks. bp Wiesław Mering podkreślając jak ważne jest to, że mimo trudności pątnicy z diecezji włocławskiej podjęli trud pielgrzymowania.

To, że pójdzie jedna, druga, trzecia czy czwarta grupa, które zaniosą wszystkie nasze prośby na Jasną Górę jest pocieszająca, bo gdzie mamy szukać otuchy, nadziei, pomocy jeżeli nie u Tej, która jest Uzdrowieniem chorych? Idziemy z wiarą, o której dzisiaj Chrystus mówi w Ewangelii.

Kontynuując swoje rozważania Pasterz Kościoła włocławskiego zaznaczył jak ważne jest pielgrzymowanie, kiedy pojawiają się w naszym życiu problemy.

Jest wiele spraw za które musimy modlić się w czasie tej pielgrzymki. Nasza Ojczyzna. Nasze rodziny, które są tak bezwzględnie atakowane […] Musimy się bronić. Musimy mieć odwagę. Musimy trwać przy Jezusie Chrystusie obecnym w swoim Kościele. Wasza pielgrzymka to jest znak wierności Chrystusowi- powiedział hierarcha.

Kończąc swoje słowo ks. bp Mering wyraził wdzięczność wszystkim zaangażowanym w przebieg tegorocznej pielgrzymki.

Około godziny 10.00 pielgrzymi żegnani przez ks. bp Wiesława Meringa, duchowieństwo i mieszkańców Turku wyruszyli na drugi etap swojej wędrówki na Jasną Górę.

Po 27 kilometrowej wędrówce pielgrzymi ok. godz. 17.30 dotarli do parafii św. Floriana w Uniejowie , gdzie zostali powitani przez ks. Infułata Andrzeja Ziemieśkiewicza. Dzień pielgrzymowania pątnicy zakończyli Apelem Jasnogórskim.